historia, historia 2.0, rydz, śmigły, Sikorski

W obronie Rydza Śmigłego – Marszałka Polski.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp

Zastanawiam się czy jest ktoś w historii Polski bardziej znienawidzona postać niż marszałek Edward Rydz Śmigły. Opuszczenie Polski w dniu 17 września stało się kamieniem węgielnym jego czarnego mitu. Już od samego przekroczenia granicy towarzyszyły marszałkowi kontrowersje co do tego ruchu.

Na moście

Pułkownik Ludwik Bociański zatrzymał kolumnę którą poruszał się Rydz Śmigły.

Dlaczego nie samobójstwo

Pułkownik był byłym powstańcem Wielkopolskim. Pełnił urząd wojewody wileńskiego i poznańskiego. Rozpoczął rozmowę z Śmigłym, który po wymianie kilku zdań ściągnął rękę wojewody a naówczas generalnego kwatermistrza rządu ze swego ramienia. Ten wyszarpał pistolet i strzelił sobie w pierś. Śmigły nakazał wrzucić jego ciało do samochodu i wraz z kolumną przekroczył granicę.

Dramatycznych wydarzeń związanych z przekroczeniem granicy przez marszałka było więcej. Rozpaczy i dramatycznych scenek w wykonaniu co bardziej wrażliwych i krewkich oficerów było niemało. Żądano a i dzisiaj jeszcze się żąda aby marszałek wziął przykład przynajmniej z pułkownika Michała Wołodyjowskiego i wysadził się prochami. Zapewne dlatego, że dla żołnierza zginać w obronie ojczyzny jest największą chwałą.

historyczne podstawy niespełnionego mitu

Chciałbym także dodać przykład który sam się narzuca, mianowicie gen Ordona który podobnie rozerwał się prochami na słynnej reducie. Problem w tym, że gen Ordon nie zginął, prochami się nie wysadził a dożył swego żywota we Florencji gdzie 4 maja 1887r w końcu palnął sobie w głowę.

Jednak mamy lepsze przykłady bardziej znane. Wanda co nie chciała Niemca czy ks Józef Poniatowski. Oni zasłużyli sobie na wdzięczną pamięć narodu. Co innego Wieniawa Długoszowski, ten popadł w rozpacz gdy Śmigły przekroczył granicę. Wieniawa pełniąc funkcję ambasadora w Rzymie nie chciał w to uwierzyć, dopiero gdy Ciano potwierdził mu tę informację popadł w rozpacz.

historia, historia 2.0, rydz, śmigły, Sikorski
Marszałek Edward Śmigły-Rydz.

Gdy Sikorski rozpoczął polityczną rozprawę z Sanacją. Poczciwy Wieniawa zaoferował swoje mu usługi zrzekł się nawet wszelkich rang i tułów. Sikorski oczywiście nie skorzystał z jego usług. Długoszowski wyjechał więc do USA. Tam znalazł się w ciężkiej sytuacji materialnej Sikorski choć zażarty wróg sanacji nawet on Wieniawie patriotyzm nie odmawiał więc zesłał go na placówkę dyplomatyczną na Kubie by można mu było wypłacić trochę grosza.

Jednak w przeddzień wyjazdu 1 lipca 1942r o 9 rano wyszedł na taras 3 piętra domu przy Riverside Drive pomodli się chwilę i skoczył. To oczywiście polukrowana wersja. Dodam już tylko dlatego bym potem nie musiał się tłumaczyć w komentarzach. Znam teorię, iż Wieniawę zaszczuli piłsudczycy za jego ofertę współpracy z Sikorskim. Ale nie o Wieniawie mieliśmy dziś rozmawiać. Ale o tym który nie wybrał pięknego samobójstwa ani pięknego dostania się do niewoli.

śmigły - rydz, Sikorski, Komuniści

Wielu wodzów rejterowało z pola bitew. Napoleon Bonaparte. W gruncie rzeczy z każdej bitwy wycofał się lub nawet ordynarnie uciekł poganiając konie jakiś wódz. Skąd zatem taka nienawiść do Śmigłego? Wydaje się, iż Śmigły miał po prostu pecha. Nikt go nie bronił. Wstrząs po klęsce wrześniowej był tak wielki, że nawet jego własne środowisko szukało innego.

A co dopiero mówić o Sikorskim i jego stronnictwie które od razu bezpardonowo rozpoczęło atak na Śmigłego chcąc przejąc władzę. Gdy po Sanacyjnym stronnictwie nie pozostał nawet pył, a kolaps polityki Sikorskiego znalazł swój najgorszy finał w upadku znaczenia organów państwa polskiego do ataku na Śmigłego przystąpili komuniści.

Choć akurat u tych powinien mieć fory. Gdyż marszałek polski był prawdopodobnie chłopskiego pochodzenia. Prawdopodobnie gdyż jedyna osobą co do której mamy pewność, że istniała to matka marszałka: Maria Babiak córka listonosza z Brzeżan w powiecie Tarnopolskim obecna Ukraina. Co do ojca krążyły różne plotki włącznie z taką iz miał nim być czeski żandarm. Rydz-Śmigły miał ten problem, że stał się symbolem klęski.

Dla komunistów, zaciekle zwalczających wszelkie przejawy przedwojennej polskości stał się symbolem zacofania, ułanów z szabelkami nacierającymi na czołgi, biedy II RP, i upadku geopolitycznej koncepcji trójmorza czy tez próby stania się szerszą częścią świata zachodu. Dla szeroko pojętej emigracji stał się symbolem i głównym winowajcom klęski. Dzięki temu, można było próbować ocalić, dobre imię żołnierza polskiego.

Odbudować morale potężnie nadszarpnięte klęską wrześniowa. Mówić kolokwialnie, można było na niego zwalić całą winę i ocalić resztę. Stał się w ten sposób najbardziej niedoceniana tarczą narodu. Emigracyjni myśliciele nurtu Sikorskiego, nienawidzili go i była to chyba nienawiść prawdziwe istniejącą.

powrót do polski

Dość powiedzieć, że do dnia dzisiejszego co jakiś czas pojawiają się plotki, iż faktyczną przyczyną śmierci Rydza Śmigłego było otrucie na polecenie Grota Roweckiego naówczas Komendanta Głównego Związku Walki Zbrojnej. Wszak obóz emigracyjny szukał marszałka po całym Europie, wysyłając listy do placówek dyplomatycznych RP oraz Grota Roweckiego. Nie ma dowodów potwierdzających te tezę. Jednak niejasności i dziwny przebieg śmierci. Rydza Śmigłego stały się podstawą podejrzliwości wielu badaczy.

emigracyjne losy marszałka

Dla wielu osób niezainteresowanych bezpośrednio okresem dzieje losu Śmigłego kończą się w dniu 17 września 1939r w momencie przekroczenia granicy polsko-rumuńskiej. Dlatego w telegraficznych skrócie zarysuje jego dalsze losy. Marszałek Polski został internowany. Śmigły wynegocjował wprawdzie pozowlenie na przejazd rządowej kolumny jednak Rumuni nie dotrzymali tego zobowiązania.

Naciskali na nich Niemcy , Rosjanie z powodów oczywistych. Ale co ciekawe na internowanie naciskali także Francuzi, którzy woleli by ster rządów przejęli politycy bardziej im ulegli niż Mościcki, Beck i Śmigły. Internowany i izolowany tracił wpływy, rozważano ucieczką do Jugosławii lub nawet Afryki Północnej, zdecydowano się jednak na kierunek Węgierski.

historia, historia 2.0, rydz, śmigły, Sikorski
Formowanie wojska polskiego we Francji

W dniu 16 grudnia 1940r po brawurowej ucieczce przekroczył granicę Węgierską. Pobyt w tym kraj stał z kolei okazją do pojawianie się rożnych koncepcji. Od tych, że spotkał się tam z Miklosem Horthym i rozmawiali na temat utworzenia kolaborującego z Niemcami rządu, oraz z tym, że miał Śmigły uzyska przychylność władz niemieckich odnośnie powrotu do kraju. 25 października 1941r marszałek przekroczył granicę Słowacką a następnie skierował się do Generalnego Gubernatorstwa, gdzie kontynuował budowanie organizacji konkurencyjnej do ZWZ.

Zmarł w Warszawie 2 grudnia 1941r, oficjalna przyczyną zgonu była choroba niedokrwienna serca. Emigracja powojenna stojąca w obliczu całkowicie innych wyzwań nie podjęła się obrony Śmigłego, zamiast tego na bohatera wybrali innego człowieka Józefa Piłsudskiego. Śmigły stał się tym który nie spełnił pokładanych w nim nadziei, przegrał wojnę z Niemcami a następnie sromotnie stchórzył.

smigły - Piłsudski

Śmigły który w grudniu 1939rr udzielił wywiadu powiedział, że gdyby Piłsudski był an jego miejscu wojna trwała by jeden dzień.

kto na bohatera?

Trudno nie zgodzić się taka diagnozą. Oczywiście apologeci pierwszego marszałka podniosą larum. Jednak bądźmy szczerzy w latach 30tych 20 wieku marszałek był już w podeszłym wieku. Wystarczy zresztą spojrzeć na ostanie zdjęcie Piłsudskiego by zrozumieć, że nie był człowiekiem zdolnym do poważniejszego wysiłku. A jako niepodważalny lider państwa stanowił wąskie gardło decyzyjno-koncepcyjne.

Lata 30-ste to nie spokój galicyjskiej wsi sprzed I wojny światowej. To zaś niebagatelnych zmian społecznych i cywilizacyjnych. Trudno oprzeć się wrażeniu iż marszałek mówiąc kolokwialnie nie nadążał. A niestety wraz z nim nie nadążała Rzeczpospolita. Większość projektów modernizacyjnych dotyczących Wojska Polskiego, które za czasów Piłsudskiego wlokły się niemiłosiernie nabrały rozpędu dopiero za czasów Śmigłego Rydza. Który rozumiał potrzebę unowocześnienia armii.

Pierwsza połowę lat 30stych XX wieku II RP przespała błogim snem swego wodza. Gdy Śmigły uzyskał władzę, a przynajmniej jej część błyskawicznie przystąpił do organizacji i nadania tempa projektom modernizacyjnym. Do tych najbardziej znanych należą oczywiście czołgi 7 TP, słynne Łosie, równie słynne „Urugwaje”. Nie twierdzę, że wszystkie projekty modernizacyjne narodziły się za czasów Rydza Śmigłego ale wszystkie z nich nabrał dynamiki za jego rządów.

śmigły Organizator wojska polskiego

Nie bez powodu się tak stało. Był jednym z najlepszych organizatorów jakich wydała Polska od początku swojego istnienia. Opinie o jego zdolnościach w tym zakresie potwierdzają także jemu współcześnie. Dowiódł tego znakomicie organizując Polską Organizację Wojskową a następnie doskonale zarządzając odwrotem spod Kijowa a następnie już jako Marszałek Polski.

Prof. Lech Wyszczelski kieruje zarzut do Śmigłego, że wojsko Polskie nie dość było zmodernizowane. Przy całym moim szacunku dla profesora Wyszczelskiego zarzut ten jest absolutnie chybiony. Niezmodernizowany i zacofany był cały kraj. Niewydolne i nierzadko skorumpowane były całe łańcuchy decyzyjne, fabryki. Niewydolna i przerośnięta biurokracja paraliżowała administrację państwową. Czynienie zarzutu Śmigłemu, iż sam nie zmienił całego kraju jest przynajmniej niestosowne

Sam przebieg kampanii wrześniowej, mógłby być powodem do wielu zarzutów. Do wszystkich nie odniosę się bo daleko przekroczyło by to ramy niniejszego opracowania. Co do wyjazdu z Polski 17 września wyjawiłem swoją opinię na początku. Kolejnym zarzutem jest opuszczenie Warszawy i wyjazd do Brześcia. W wyniku ruchu na 48 godzin utracił zdolność sprawowania dowództwa. Zwróćmy jednak uwagą na fakt, iż w Warszawie pozostał gen Stachiewicz, szef sztabu.

ocalić śmigłego

Nie jest celem tego eseju omawianie przebiegu kampanii wrześniowej i każdego błędu taktycznego. Nie jest także celem wystawienie laurki Śmigłemu, faktycznie nie był doskonały, popełnił kilka błędów. Ale kto ich nie popełnił? Skąd zatem jego czarna legenda? Może z powodów charakterologicznych. Zawsze spokojny, opanowany, zasadniczy, nie wzbudzał sympatii. Nie pozostawił po sobie żadnych pamiętników z których moglibyśmy go bliżej poznać.

Przez to stał się wydmuszką którą wypełniliśmy swoimi przemyśleniami dotyczącymi kampanii wrześniowej. A chyba nie ma w Polsce osoby która w tej sprawie nie ma opinii. I w ten sposób pod osłoną jego winy, mogliśmy próbować ocalić honor żołnierza polskiego, przydatność kawalerii, dzielność obrońców itp.

Terapeuta. Pierwszy chłopski władca polski. Na imię miał Edward.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Korzystamy z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z  polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.